Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Nowa opiekunka

13 lutego 1848 r., cztery dni przed zaplanowanym koncertem Chopina w sali Pleyela, jedna ze współorganizatorek tego niezwykłego wydarzenia w życiu artystycznym Paryża, panna Jane Stirling, napisała krótki list do kompozytora. Przypominała mu o tym, „żeby kazał przysłać sobie do domu fortepian, na którym grać będzie; żeby pokój przyległy do sali koncertowej był opalony, żeby przewietrzono salę w chwilach, gdy jego na estradzie nie będzie”. Od momentu, gdy Chopin znalazł się bez „macierzystej opieki” George Sand, „poczciwa Szkotka” zajęła jej miejsce, troszcząc się o wszystkie drobiazgi codziennego życia. Fryderyk miał myśleć tylko o tym „by usiąść i zagrać”, a więc o artystycznej stronie występu. Do niego należało ustalenie programu koncertu, kolejności wykonywanych dzieł, a także dobór wykonawców. Zarezerwował również dla siebie możliwość osobistego wręczenie gratisowych biletów osobom, na których najbardziej mu zależało. Ku zdziwieniu wszystkich w gronie tym znalazł się Clésinger, którego Chopin nigdy nie darzył sympatią i zaufaniem. (md)