Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
17 marca 1830 r. Karol Kurpiński, dyrektor Teatru Narodowego, dyrygujący tego dnia koncertem z udziałem Chopina, w swym „Dzienniku prywatnym niektórych czynności teatralnych, a szczególniej operowych”, zanotował: „Środa. Z rana była próba z Koncertu fortepianowego p. Chopin. Wieczorem liczna publiczność (bo nawet zapełniła miejsca orkiestry) z wielkimi oklaskami przyjmowała kompozycję i grę młodego artysty. Sam instrument nie był dogodny do tak obszernego miejsca”. Pianista wybrał bowiem swój fortepian, nie chcąc grać na instrumencie, do którego nie był przyzwyczajony. „Ci, co w orkiestrze stali, byli zadowoleni, o tyle parter narzekał na ciche granie [...]” – Fryderyk zdawał relację Tytusowi Woyciechowskiemu. Maurycy Mochnacki w „Kurierze Polskim” wychwalał Chopina pod niebiosa, szczególnie Adagio [z Koncertu f-moll], doradzając „więcej energii”. Niezależnie jednak od tych drobnych zastrzeżeń, występ tak się podobał warszawskiej publiczności, że młodociany artysta musiał od razu zdecydować się na powtórzenie koncertu za tydzień. (md)