Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Beethovenowi

30 maja 1836 r. Ferdinand Hiller, pianista, dyrygent, kompozytor i publicysta, wystosował list do Chopina, tłumacząc się: „[...] nie mogłem dłużej wytrzymać, żeby trochę z Tobą nie pogadać”, mimo iż z Paryża wyjechał cztery tygodnie temu. Chopin poznał Hillera w 1831 roku, szybko nawiązując z nim serdeczne stosunki. Często widywali się w Paryżu, natomiast Hiller zapraszał polskiego kompozytora do Frankfurtu, pisząc: „Mam tu ładne mieszkanie, a mój fortepian przybył zdrów i cały [z Paryża]”. Przekazywał też informację o koncercie, w programie którego znajdą się tylko dzieła Beethovena, a dochód z tego przedsięwzięcia przekazany zostanie do Bonn „na pomnik naszego Napoleona muzyki”. Do inicjatyw przyłączył się Franciszek Liszt, ofiarując na ten cel 10.000 franków. Zebraniu funduszy służyły też wspólne występy Liszta i Chopina w sali Pleyela oraz w Konserwatorium Paryskim. Wiedeński wydawca Pietro Mechetti zamówił utwory u dziewięciu kompozytorów, publikując je w „Album-Beethoven”. Chopin ofiarował Preludium cis-moll op. 45. (md)