Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
12 czerwca 1836 r., mąż stanu, pisarz i publicysta, Julian Ursyn Niemcewicz, w swych „Pamiętnikach” nawiązał do aktorskiego talentu Fryderyka Chopina, przypominając go jako „wesołego, dowcipnego, umiejącego przedrzeźniać każdego”. Mieczysław Tomaszewski w publikacji „Chopin. Uchwycić nieuchwytne”, napisał: „Liszta zadziwiał zdolnością naśladowania zachowań i gry znanych pianistów paryskich. George Sand zapamiętała Chopina nagle przeobrażonego we flegmatycznego Anglika, impertynenckiego staruszka, w sentymentalną Angielkę lub wyrachowanego Żyda”. „Popisy aktorskie” Fryderyka miały swój początek w Warszawie, kiedy to z siostrą Emilką przygotowywali przedstawienia z okazji imienin ich ojca Mikołaja. Kolegów ujmował oryginalnym poczuciem humoru i zdolnościami parodystycznymi. Podczas jednej z paryskich Wigilii Świat Bożego Narodzenia, Chopin w obecności 80-letniego już wówczas Niemcewicza, grał, śpiewał i improwizował, a także rozśmieszał obecnych dowcipami. W przekonaniu wielu przyjaciół, jego talent aktorski przekraczał skalę amatorstwa. (md)