Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
27 czerwca 1831 r. na łamach ,,Wiener Zeitschrift für Kunst, Literatur, Theater und Mode” pojawiła się anonimowa recenzja występu 21-letniego Fryderyka Chopina w Wiedniu, w ramach imprezy benefisowej na cześć tancerza Dominika Mattisa. Polski artysta wykonał wówczas I część swojego Koncertu e-moll, a na zakończenie Romans i Rondo z tej kompozycji. Zajął więc eksponowane miejsce w programie wieczoru. Autor recenzji, nie podpisany imieniem i nazwiskiem, Chopinowi poświęcił tylko kilka słów. Wspomniał o wykonanym utworze, dodając: ,,[…] Kompozycja nie przemówiła niczym szczególnym, ale gra artysty znalazła słuszne uznanie”. Fryderyk czuł się zawiedziony tonem recenzji, chwalącej jego sztukę pianistyczną, nie dostrzegającej jednak w nim kompozytora, zwłaszcza, że autor wcześniejszej obszernej recenzji [Friedrich A. Kanne] wysokoocenił zarówno jego grę, jak i talent kompozytorski. Fryderyk w liście do rodziny napisał: ,,Nie wiem co [pan Elsner] na drugą [recenzję] powie, bo on mię przecież kompozycji uczył!". (md)