Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Powinna pomimo przeszkód

26 sierpnia 1844 r. Karol Lipiński, sławny polski skrzypek, wystosował list do Fryderyka Chopina. Muzycy prawdopodobnie poznali się w Dreźnie. W noszącym znamiona listu czysto grzecznościowego, Lipiński informował o przyjeździe do Paryża wielkiego miłośnika muzyki hr. Tarnowskiego, pragnącego osobiście poznać „Męża europejskiej sławy, Fryderyka Chopina, którego imię chlubą stało się narodu”. Kończąc list zapewnił kompozytora, że „w swym sercu nosi dla niego uczucie pełnego uwielbienia” i „wyznaje się prawdziwym jego czcicielem”. Sięgając do innych źródeł można odnaleźć informację o niezbyt przyjaznych stosunkach obu muzyków, zwłaszcza wtedy, gdy Lipiński odmówił Chopinowi udziału w koncercie charytatywnym na rzecz ubogich polskich emigrantów. Oburzony stanowiskiem skrzypka, zerwał z nim wszelkie kontakty. Lipiński natomiast „rozgłaszał na lewo i prawo” negatywne opinie na temat polskiego kompozytora. Nie omieszkał jednak w liście przypomnieć „życzliwości, która między nimi pomimo chwilowych przeszkód i oddalenia trwać zawsze będzie i trwać powinna”. (md)