Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

„Spalili miasto!”

5 września 1831 r. wojska rosyjskie generała Paskiewicza zadały ostateczny cios Warszawie. Podeszły pod fortyfikacje miasta i rozpoczęły szturm. Główna linia obrony szła przez cmentarz powązkowski, gdzie znajdowała się mogiła Emilki Chopin, najmłodszej siostry Fryderyka. Dalej linia biegła przez Wolę, tak dobrze znaną Fryckowi, odbywającemu podróże na wieś do rodziny Skarbków. Na rogatkach Woli żegnał swego genialnego ucznia profesor Elsner. Szańców Woli bronił generał Sowiński, w domu którego napisał Fryderyk niegdyś „Wariacje z Schweizerbub”. Tragiczna wiadomość o kapitulacji Warszawy zastała Chopina w Stuttgarcie. Siedział nocami nad swym notatnikiem, a w jego wyobraźni przesuwały się obrazy zniszczonej Warszawy. Widział przed sobą tylko śmierć. Zrozpaczony notował wówczas: „Pisałem poprzednie karty, nic nie wiedząc – że wróg w domu! – Przedmieście zburzone – spalone – Sowiński, ten poczciwiec w rękach tych szelmów! […] Ach, Powązki! – Czy grób jej szanowali? – Zdeptany, tysiąc innych trupów przywaliło mogiłę – Spalili miasto!” (md)