Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
Teraz na antenie
undefined - undefined
Następnie
undefined - undefined
1 października 1848 r., Fryderyk Chopin przebywający w Keir, na północ od Glasgow i Edynburga, w hrabstwie Perth (w pobliżu miasta i zamku Stirling), napisał długi list do swego przyjaciela Wojciecha Grzymały: „Znudzony na śmierć (myśląc o czym innym jak oni mimo wszelkich grzeczności i interlokucji po francusku przy owym stole), idę do salonu, gdzie trzeba całej siły duszy, żeby się trochę ożywić”. Opiekująca się kompozytorem Jane Stirling zabiegała o to, by jej mistrz objawiał swój talent na najpoważniejszych estradach, przed jak najszerszą publicznością, by pisano o nim w gazetach, by wreszcie sam mógł poznać najpiękniejsze zakątki Szkocji. Chopin marząc o dłuższym wypoczynku w jednym miejscu, widząc nonsens niekończących się spotkań towarzyskich, podczas których bardzo doskwierał mu brak znajomości „miejscowego języka”, skarżył się swemu przyjacielowi: „Niedługo i po polsku zapomnę – po francusku z angielska mówić będę – a po angielsku nauczę się ze szkocka i wyjdę na starego Jaworka [kapelmistrz Józef Jawurek], co 5-cioma językami mówił na raz”. (md)