Teraz na antenie

undefined - undefined

Następnie

undefined - undefined

Z talentem godnym pierwszorzędnego artysty

29 stycznia 1843 r. redakcja czasopisma „Revue et Gazette Musicale de Paris” zamieściła entuzjastyczną notatkę z występu hrabiny Elizy Peruzzi, z domu Eustafiew, pianistki początkowo związanej z Lisztem i Herzem, później uczennicy Chopina. Była małżonką ambasadora księcia Toskanii na dworze Ludwika Filipa. Gustave Chouquet, pisarz i historyk muzyki, tak napisał o jej występie: „[…] mogę zapewnić, że grała Chopina w najczystszym stylu, ze wszystkimi nie wydanymi cechami [gry – traits] Mistrza. Ta wirtuozka miała talent nie mniejszy niż ks. Marcelina Czartoryska”. Chopin cenił u niej umiejętność czytania „a vista”, często grywał z nią na cztery ręce i dwa fortepiany, zdarzało się też wspólne improwizowanie dialogów fortepianowych „w formie pytań i odpowiedzi”. W swym paryskim salonie organizowała prywatne poranki muzyczne, podczas których, jak donosiła lokalna prasa „[…] z talentem godnym pierwszorzędnego artysty, grała drugi koncert Chopina [...]. Nie sposób włożyć więcej duszy i wyrazu w Adagio, więcej polotu i radości w wykonanie Ronda”. (md)